Artykuły

Wiim AMP – Najlepszy amplituner stereo do 3000zł?

Wiim Amp

Czy da się stworzyć amplituner stereo, który gra bardzo dobrze, który ma pełny streaming, świetną aplikację, dobrze działający multiroom, do tego jeszcze wszelkie niezbędne złącza, w tym HDMI, ARC? Jest urządzeniem kompaktowym i przy tym wszystkim kosztuje 1600 złotych? No cóż, dzisiaj postaramy się odpowiedzieć na to pytanie.

Wiim jako marka sama w sobie do tej pory zasłużyła przede wszystkim, właściwie tylko, z odtwarzaczy sieciowych. Mieliśmy Wiima Mini, Wiim Pro, Wiima Pro Plus. Zresztą o tych urządzeniach też znalazł się już materiał na naszym kanale. Tym razem mamy jednak urządzenie samowystarczalne. Jest to mini amplituner stereofoniczny, który wygląda jak właśnie poprzedni otwarzacz sieciowy, tylko jest po prostu większy. I oczywiście mamy wbudowany wzmacniacz, także mamy w tym wypadku urządzenie samowystarczalne.

Otwarzacze sieciowe Wiima zasłynęły przede wszystkim ze świetnego stosunku cena-jakość.
Są to urządzenia kompletne, ze świetną aplikacją, z dobrą stabilnością i oczywiście z bardzo dobrą jakością dźwięków w swojej klasie cenowej. Tym razem jednak mamy urządzenie pełnoprawne, mamy amplituner stereo. No i przekonajmy się, czy tutaj również mamy taką rewelację, jeżeli chodzi o stosunek cena-jakość.

Wygląd Wiim AMP

Zacznijmy od samego wyglądu urządzenia. Jest to niewielki amplituner stereo, który wygląda jak nieco większy Wiim Pro Plus, czyli po prostu taki streamer na sterydach, jeżeli chodzi oczywiście o względy optyczne. Klasyczna bryła, prostopadłościenna, dość niska, płaska, solidnie wykonana. Tutaj absolutnie nie jesteśmy w stanie się do niczego przyczepić. Na froncie mamy jedynie gałkę. Jest ona klasycznie plastikowa, oczywiście jak standardowo w dzisiejszych czasach w tej klasie urządzeń. Ona służy tak naprawdę do pełnej obsługi urządzenia, zarówno głośność, jak i na przykład pauzowanie utworów. Także samo urządzenie jest mocno minimalistyczne. Na froncie znajdziemy oprócz tego tylko diody, które nas informują o głośności urządzenia, o obecnej, ustawionej głośności urządzenia oczywiście oraz o wybranym obecnie źródle dźwięku. Także całość jest mocno minimalistyczna, trzeba się tego na początku nauczyć. Jednak ostatecznie myślę, że to jest plus.

Kup Wiim Amp

Wiim Amp

Tył urządzenia

Z tyłu urządzenia mamy porządne terminale głośnikowe, pozłacane. Anteny Wi-Fi tutaj nie znajdziemy, natomiast łączność bezprzewodowa oczywiście jest na pokładzie. Natomiast jeżeli masz opcję, zalecam zawsze podłączenie się za pomocą przewodu, bo oczywiście wejście Ethernet się tutaj znajduje. Jeżeli chodzi o same złącza audio, mamy tutaj tego niewiele, ale jest wszystko co potrzeba.

Po kolei: jest sub-out, czyli oczywiście wyjście na subwoofer. Co istotne, z poziomu aplikacji regulujemy ten subwoofer, bo jesteśmy w stanie regulować jego poziom oraz odcięcie częstotliwości. Dodatkowo urządzenie samo z siebie wykrywa, kiedy coś podłączymy do tego gniazdka, także super. Kolejne złącze to wejście liniowe, czyli standardowo para złącz RCA lewy-prawy. Dodatkowo mamy złącze HDMI ARC, co jest rzadkością w tego typu urządzeniach, zwłaszcza w tej klasie cenowej. W sumie w tej klasie cenowej to chyba w ogóle jest pierwsze urządzenie, które ma HDMI ARC. I uważam, że to jest świetna rzecz, bo możemy podpiąć sobie TV, włączamy sobie telewizor pilotem, nasze urządzenie z automatu wstaje, przełącza się na telewizor oraz samą głośność wtedy też sterujemy z poziomu pilota od telewizora. Mega wygodna rzecz w momencie, kiedy integrujemy nasz sprzęt właśnie z telewizorem. Do kompletu mamy jeszcze złącze USB, żeby móc sobie podłączyć np. pendrive’a z muzyką, czy też wejście optyczne dla zewnętrznego źródła dźwięku, który chcemy podłączyć w sposób cyfrowy. Jeżeli chodzi o złącza na upartego, można by tutaj dosztukować jakieś wyjście sygnału, jakiś line-out, może jakiś optical-out, cokolwiek, bo myślę, że to urządzenie mogłoby też być z powodzeniem wykorzystywane w dalszej perspektywie jako streamer, Czyli np. na początku idziemy sobie w takiego Wiima, żeby sobie zrobić stereo, powiedzmy względnie ekonomicznie, ale później mógłby zostać jako streamer, także, no ale to myślę, że też troszeczkę może nasza fanaberia. Czegoż można oczekiwać w końcu od urządzenia za 1600 zł.

Wiim AMP - Najlepszy amplituner stereo do 3000zł?

Pilot, aplikacja i funkcjonalności.

Do urządzenia otrzymujemy również pilot zdalnego sterowania, co istotne, on nie działa na podczerwień, także po sparowaniu nie musimy celować w urządzenie, nie musimy mieć urządzenia na wierzchu, no i on oczywiście będzie zawsze nam się łapał. Też nie uświadczyłem żadnych problemów z łącznością w tej materii. Samym urządzeniem, jak na urządzenia sieciowe przystało, możemy oczywiście sterować również z poziomu aplikacji na telefon. Jest to dość popularna aplikacja, bo wiele streamerów z tego typu softu korzysta, natomiast na Wiimie faktycznie działa to wszystko bez zarzutu. Z takich klasycznych, najbardziej popularnych źródeł dźwięku mamy oczywiście dostępne radio internetowe, Spotify, Tidal i masę innych platform streamingowych. Co istotne jest Tidal Connect wraz z obsługą MQA. Obsługa MQA jest w ogóle domeną znacznie droższych urządzeń. Chociaż w dzisiejszych czasach coraz częściej zauważamy, że te nowe urządzenia, które się pojawiają, są nowościami, po prostu dzisiejszymi nowościami, to coraz częściej już widzimy, że te MQA, czyli Tidal w wersji Master, jest po prostu wspierane. Oprócz tego w aplikacji znajdziemy również mnogość ustawień. Możemy sobie zrobić presety na zasadzie takiej, że klikamy jeden przycisk na piloci od razu nam się odpala jakaś playlista, mamy możliwość zaplanowania harmonogramu, że np. 9 rano jakiś utwór ma nam się z automatu odpalić, dodatkowo mamy możliwość pełnej equalizacji naszego dźwięku i sam korektor jest bardzo bogaty, bo oprócz 10-pasmowego korektora graficznego, gdzie pasma są z góry narzucone, mamy również korektor parametryczny, a to też jest w ogóle skrajna rzadkość, żeby to było po prostu wbudowane w urządzenie, a tutaj po raz kolejny przypominam, że jest to urządzenie za 1600 zł.

Wspomnę tylko, że sam korektor parametryczny to takie narzędzie, które pozwala nam wybrać konkretną częstotliwość i jej właśnie wzmocnienie lub osłabienie, szerokość filtra.
Jest to już bardziej zaawansowane narzędzie, którym naprawdę z dźwiękiem jesteśmy w stanie bardzo dużo zdziałać. Aplikacja jednocześnie pozostaje czytelna i dość intuicyjna.

Nie mamy tutaj przepychu, a z wszystkich funkcji, które mamy, faktycznie wydaje się, że każda rubryka ma sens, Wszędzie warto wejść, wszędzie warto zajrzeć i po prostu te ustawienia sobie posprawdzać. Warto też nadmienić, że przednie diody, które standardowo właśnie informują nas o wybranym źródle dźwięku oraz o bieżącej głośności, również jesteśmy w stanie z poziomem aplikacji je dezaktywować. Wiem, że niektórzy użytkownicy nie lubią, kiedy świeci im cokolwiek, także tutaj śmiało możemy to sobie wyłączyć.

Wiim AMP - Najlepszy amplituner stereo do 3000zł?

Brzmienie Wiim Amp

No i teraz najważniejsza kwestia, czyli jak to w końcu gra. Gdyby ktoś mnie posadził przed systemem, że byłby podłączony ten Wiim i nie wiedziałbym, że to jest podłączone urządzenie za 1600 zł, w życiu bym nie uwierzył, że to jest urządzenie za 1600 zł. Oczywiście, jak zawsze na testy, ja sobie urządzenie też biorę do domu i sobie podłączyłem, gdzie no jednak sprzęt na co dzień mam nieco wyższej klasy. Podłączyłem i sądziłem, że będzie tragedia, że będzie od razu, no że od razu będzie chciało mi się go wyłączyć i powrócić do standardowego układu. Natomiast wcale się tak nie stało.

Oczywiście, że wzmacniacz za 5, 6 czy 10 tysięcy zagra dużo lepiej, gdzieś nam pokaże dalsze, jakieś bardziej niuanse, ta muzyka będzie bardziej magiczna, jeżeli tak to można powiedzieć, ale tutaj faktycznie nie ma wstydu, tego się da słuchać, to jest naprawdę bardzo dobre granie. Uważam, że ten Vim to będzie teraz taka przepustka do tanich systemów stereo, żeby faktycznie dało się z nich uzyskać fajną jakość i mieć urządzenie z pełnym streamingiem.

Do tej pory wskażcie mi Amplituner, wskażcie mi urządzenie, które kosztowało 1600 zł, grało przyzwoicie i miało jakikolwiek streaming. Ja osobiście nie znam. Porównaliśmy sobie też to urządzenie z kilkoma innymi produktami, które mieliśmy na półce, a mianowicie była to Yamaha VX-A50 oraz NAD Amp 1. NAD Amp 1 moim zdaniem zagrał ewidentnie najgorzej z całej trójki, dźwięk był dość taki suchy, cyfrowy, więc jego troszeczkę sobie bierzemy na bok.
Zresztą też jego aplikacja, no ja nie przepadam za obsługą z poziomu Google Home’a i tych wszystkich systemów, ale to też może troszeczkę moje preferencje.

Natomiast w starciu z Yamahą już było dużo bardziej wyrównane to starcie było. Natomiast Yamaha prezentuje dźwięk zupełnie inny. Yamaha gra bardziej jasnym dźwiękiem, bardziej ostrym dźwiękiem, dużo bardziej stawia nacisk na wyższe pasma. Oraz całość gra dźwiękiem może nie tyle bardziej detalicznym, co podanie tego dźwięku jest takie, że te detale są może bardziej wyeksponowane.

Wiim AMP - Najlepszy amplituner stereo do 3000zł?

https://www.wiimhome.com

Plusy urządzenia

Wiim gra bardziej spokojnie. Mamy przekaz bardziej zmiękczony, bardziej utemperowany, bardziej, można powiedzieć, wygładzony, ale absolutnie tutaj nie brakuje detali. Słuchając Wiima dźwięk jest dojrzały, jest zaskakująco dojrzały jak na tego typu urządzenie, bo przypominam, że jest to miniaturowy amplituner stereo za 1600 zł. Wiem, że się powtarzam z tą kwestią, ale wciąż nie jestem w stanie, może nie tyle, że nie jestem w stanie uwierzyć, że to urządzenie tyle potrafi, ale w mojej ocenie na spokojnie mogłyby być droższe, mogłyby kosztować 2-2 ,5 tysiąca i wciąż to byłby hit. Dodatkowo zaskakuje sama moc urządzenia.
Mamy tutaj 60 W przy 8 Ohmach i 120 W przy 4 Ohmach. Wiadomo, to są tylko dane teoretyczne, natomiast też nam się spodobało to, że tego urządzenia w pewnym sensie nie da się przesterować. Grając ze streamingu, cisnęliśmy ile wlezie i widocznie jest to na tyle mądrze wewnętrznie przemyślane, że po prostu w przesterowanie nie jesteśmy w stanie wejść, więc też w pewnym sensie jest to taki wzmacniacz w miarę bezpieczny. No bo niezależnie co zrobimy, nie powinniśmy uszkodzić żadnego sprzętu. Na razie mocno słodzę i na razie są same ochy i achy, no ale żeby nie było, do czegoś przyczepić się musimy.

Minusy urządzenia

Z tego co wyczytaliśmy, urządzenie na początku mocno się grzało i wymagana była aktualizacja. My od razu tą aktualizację zrobiliśmy, więc tego problemu nie uświadczyliśmy.
Także też na pewno warto mieć na uwadze, żeby to urządzenie od razu sobie zaktualizować.

Z takich jeszcze, powiedzmy, mankamentów, jak przyłożymy ucho do urządzenia, jak jesteśmy w niedalekiej odległości od niego, można usłyszeć takie delikatne jakby piszczenie, ćwierkanie. Jest to na pewno kwestia samego zasilania. Nie jest to jakieś przeszkadzające.
To też pewnie będzie mocno zależało od tego, na ile mamy dobre zasilanie w naszym lokalu, bo też słyszę różnicę, że np. tutaj w naszym salonie audio ten przydźwięk jest dużo, dużo mniejszy niż np. jak go podłączyłem u siebie w mieszkaniu. Także to należy mieć na pewno na uwadze.

Jeżeli chodzi o sam aspekt samego grania, samego działania, samego po prostu urządzenia i tego, co ono oferuje, no myślę, że będzie to król po prostu tanich systemów stereofonicznych. W ogóle uważam, że dzięki temu urządzeniu mocno poprawi się jakość.
Może nie tyle jakość, co dużo prościej i lepiej będziemy w stanie komponować ekonomiczne systemy stereofoniczne. No bo załóżmy, w tym momencie chcieliśmy kupić stereo za 4-5 tysięcy, sensowna elektronika to było minimum 2 ,5-3 tysiące, no i na kolumny zostawało na przykład 1000 czy 2000 zł. W tym momencie mamy bazę nagłośnienia za 1600 i no na przykład dokładając do tego kolumny za 2 ,5 tysiąca mamy stereo za 4 i to już będzie grało bardzo przyzwoicie. Także dzięki temu urządzeniu przesuwa się ta dolna granica sensownej jakości, no przynajmniej ja tak to widzę. Także bardzo się cieszę, że takie urządzenie w ogóle mogło powstać.

Wiim AMP - Najlepszy amplituner stereo do 3000zł?

https://www.wiimhome.com

Jan Mańka

Jan Mańka

Jan Mańka, urodzony w 1993 roku, jest postacią szeroko rozpoznawaną w świecie audio za sprawą swojego głębokiego zaangażowania oraz bogatego doświadczenia, które nabył przez lata pracy związanej z testowaniem i handlem sprzętem audio.

Już od najmłodszych lat Jan otoczony był przez pasjonatów muzyki i najnowocześniejszy sprzęt audio, co pozwoliło mu zdobyć nie tylko teoretyczną wiedzę, ale przede wszystkim praktyczne doświadczenie.

W trakcie swojej kilkunastoletniej kariery, Mańka zdobył uznanie jako ekspert od systemów nagłośnień publicznych, jednak to nagłośnienia home audio stanowią przedmiot jego największej pasji.

Jan z pasją podchodzi do każdego aspektu swojej pracy, co znajduje odzwierciedlenie w licznych recenzjach i artykułach, które publikuje. Jego zdolność do wnikliwej analizy i oceny sprzętu audio pomogła wielu osobom w dokonaniu odpowiednich wyborów zakupowych.